Jakie znaki daje zakochana dziewczyna? Mowa ciała kobiety

Pląta jej się język, nie odrywa od ciebie wzroku i zasypuje pytaniami… To tylko część oznak, które wskazują na to, że nie jesteś jej obojętny. Sprawdź, jak rozgryźć mowę ciała kobiety? Dowiedz się, czy ona jest w tobie zakochana.

Mowa ciała kobiety

Mimo że wiele kobiet potrafi znakomicie grać na emocjach i udawać swoje uczucia, to jeśli są naprawdę zakochane, zdradzi je kilka prostych zachowań. Jak je rozpoznać? Co warto wiedzieć o mowie ciała kobiety? Przede wszystkim zakochana dziewczyna, często bawi się włosami podczas rozmowy. Może je przeczesywać ręką, podrzucać, zakręcać czy potrząsać. Wszystkie z tych zachowań, mogą świadczyć o jej zainteresowaniu twoją osobą. Jednak szczególną uwagę powinieneś zwrócić uwagę na kontakt wzrokowy. Dla kobiet jest to bardzo ważne, dlatego podczas rozmów same bacznie obserwują swojego partnera. Ponadto zakochana dziewczyna będzie wodzić za tobą spojrzeniem i wykorzysta każdą okazję, aby przechwycić twoje spojrzenie. Ważną rolę odgrywa przy tym też jej mimika – delikatny uśmiech to dowód na to, że coś jest na rzeczy.

„Przypadkowy” kontakt fizyczny

Kobiety z natury są bardzo świadome swojego ciała, dlatego w ich przypadku wszelki kontakt fizyczny raczej nie jest przypadkowy. Na początku kobiety ograniczają bliskość i podchodzą do niej z dystansem. Jednak, gdy zauważysz, że dystans ten się zmniejsza, to znak, że nie jesteś jej obojętny. Zakochana kobieta będzie chciała się do ciebie bardziej zbliżyć, od czasu do czasu dotknie twojego ramienia, przytuli się lub notorycznie będzie zdejmować każdy „paproch” z twojej koszuli.

Zakochana dziewczyna – zachowanie

Jak jeszcze zachowuje się zakochana kobieta? Przede wszystkim, jeśli jej na tobie zależy, będzie chciała się o tobie wszystkiego dowiedzieć. Zapewne na początku sprawdzi twoje konta na serwisach społecznościowych i możesz być pewien, że zrobi to dokładniej niż niejeden detektyw. Dlatego, jeśli zauważysz, że podczas rozmowy ona wie o sytuacjach z twojego życia, o których jej wcześniej nie powiedziałeś, to znaczy, że już dokładnie cię „sprawdziła”, a jeśli czegoś nie wie, to na pewno o to zapyta… Zakochana kobieta chce wiedzieć o tobie jak najwięcej, dlatego zwróć uwagę, czy twoja partnerka zadaje dużo pytań i jakie informacje stara się od ciebie uzyskać.

Zakochaną kobietę zdradza również zakłopotanie. Nawet najbardziej pewna siebie nie jest w stanie ukryć emocji. Jeśli jej na tobie zależy, to szczególnie na pierwszych randkach, będziesz mógł to rozpoznać po jej sposobie komunikacji. Zakochana kobieta bywa zakłopotana i momentami nerwowa, pląta jej się język i mówi od rzeczy.

Ostatni element, który podpowie ci, czy ona naprawdę cię kocha, to tzw. „test partnera”, który przeprowadzą jej przyjaciółki… Każda kobieta ceni sobie opinię innych, a w szczególności jeśli są to jej najbliższe koleżanki. Dlatego jeśli naprawdę jej na tobie zależy, to najpewniej pozna cię z przyjaciółkami już po kilku randkach. Oczywiście nie zawsze zrobi to wprost. Często zakochane kobiety aranżują wspólne spotkanie u siebie w domu, pod przykrywką „małej domówki dla najbliższych znajomych”.

Jak poznać, że on mnie kocha?

Mężczyźni zazwyczaj mają duży problem z wyrażaniem swoich uczuć. Jednak to, że po pewnym czasie znajomości dalej nie usłyszałaś „kocham Cię”, wcale nie oznacza, że on tego nie czuje. Sprawdź, jakie oznaki wskazują na to, że on rzeczywiście cię kocha. Zobacz, jak mężczyźni wyrażają miłość bez używania słów.

O czym rozmawiacie?

Uczucia i intencje mężczyzny można łatwo odszyfrować po waszej wspólnej rozmowie. Jak to zrobić? Przede wszystkim zastanów się, czy podczas waszych pogaduszek zdarzyło mu się mówić o waszej przyszłości? Czy robił plany na wspólne wakacje, święta, a może rozmawialiście o wspólnym mieszkaniu lub o tym, ile dzieci chcielibyście kiedyś mieć? Dokładnie zastanów się nad wypowiedziami twojego partnera i sprawdź, czy pojawiasz się w jego wizjach przyszłości. Jeśli facet jest w tobie naprawdę zakochany, to będzie wybiegał myślami w przyszłość i planował wspólnie spędzony czas.

Zastanów się także czy twój wybranek chętnie pomaga ci w rozwiązywaniu nawet najbardziej błahych problemów, czy się o ciebie troszczy i jak często używa w swoich wypowiedziach słowa „kocham”. Czy mówi, że kocha jak coś robisz, np. „kocham jak gotujesz”, „kocham jak się uśmiechasz”, itp. Częstotliwość używania tego słowa często przekłada się na prawdziwe uczucia mężczyzny.

Mowa ciała mężczyzny

Jeśli mężczyzna nie wyznaje uczuć werbalnie, najprawdopodobniej będzie je okazywał za pomocą mowy ciała. W końcu nie od dziś wiadomo, że język ciała to najlepsze odzwierciedlenie naszego stanu emocjonalnego i tyczy się to nie tylko mężczyzn, ale również kobiet. Zatem jak poznać, że on cię kocha? Zwróć uwagę, czy często utrzymuje z tobą dłuższy kontakt wzrokowy. Zakochani ludzie patrzą sobie w oczy przez około 70% czasu spędzonego razem. Bardzo ważne jest również wspólne poczucie humoru. Zakochani najczęściej śmieją się z tych samych rzeczy lub przynajmniej mają swoje wspólne, małe żarty, które tylko oni rozumieją. Ważne jest również to, jak często dotyka cię twój partner, a także, w jaki sposób to robi. Częste przytulanie czy czułe, delikatne pocałunki zazwyczaj będą oznaką miłości.

Prezenty i niespodzianki

Jeśli on naprawdę cię kocha, będzie chciał cię stale uszczęśliwiać. Co wcale nie oznacza, że jeśli ktoś daje ci dużo prezentów, to od razu cię kocha. Zakochany mężczyzna co jakiś czas będzie ci robił niespodzianki, zabierze cię w jakieś romantyczne miejsce, o którym wcześniej nie miałaś pojęcia, kupi ci drobny upominek bez okazji lub kwiaty. Ważne są także te prezenty wykonane własnoręcznie. Jeśli poświęcił swój czas, by stworzyć coś dla ciebie (nawet jeśli jest to tylko kolacja), to możesz mieć pewność, że wiele dla niego znaczysz.

To tylko kilka podstawowych wskazówek, które pomogą ci rozpoznać czy on na pewno cię kocha. Oprócz tego zwróć uwagę na to, czy twój partner przedstawił cię znajomym i rodzinie, jeśli tak, to znaczy, że jesteś dla niego ważna i planuje z tobą dłuższą przyszłość. Jeśli on naprawdę cię kocha, będzie przy tobie, zawsze, kiedy będziesz tego potrzebować.

Zalety bycia singlem

Wszyscy wokół mówią Ci, że to już najwyższy czas się z kimś związać na stałe, ale Tobie jest dobrze, tak jak jest? My uważamy, że wybór należy do Ciebie! A żeby ułatwić Ci przetrwanie takich komentarzy, przedstawiamy zalety bycia singlem.

Życie towarzyskie

Będąc singlem lub singielką, możesz swobodnie decydować o swoim życiu towarzyskim. Poświęcać więcej czasu przyjaciołom, poznawać nowych ludzi. Robić to wtedy, kiedy masz na to ochotę. Nie musisz się dopasowywać do terminarza i oczekiwań drugiej osoby, co często bywa ograniczające.

Podróżowanie

Chcesz się przeprowadzić na drugi koniec kraju? A może marzy Ci się kilkutygodniowa podróż do Azji? Nic nie stoi na przeszkodzie! No, może oprócz pracy i finansów, ale to się zawsze da załatwić, prawda? Nie musisz liczyć się z tym, że Twój partner/partnerka od tułania się z miejsca na miejsce, woli wakacje all inclusive, których… Ty nie znosisz.

I Twoje plany wyjazdowe mogą być bardziej elastyczne, nie muszą uwzględniać urlopu innych.

Czas dla siebie

Będąc singlem, masz zdecydowanie więcej czasu dla siebie, który możesz wykorzystać w dowolny sposób. Chcesz się rozwijać? Proszę bardzo. A może masz taki czas, że jedyna rozrywka, która Ci odpowiada, to czytanie książek, oglądanie ulubionych seriali czy granie w gry komputerowe? Nie martw się, nikt nie będzie Ci w tym przeszkadzał. Chyba że masz psa lub kota, ale wydaję nam się, że bez problemu się z nimi dogadasz.

Niezależność

Robisz to, co chcesz, czego chcesz i jak chcesz. To ważne dla osób, które bardzo cenią sobie niezależność… lub dopiero jej się uczą. Nie musisz się dostosowywać do planów innych osób, a także liczyć się z ich zdaniem. Czy to egoizm? Tak. Ale zdrowy egoizm, jeśli właśnie jest Ci to potrzebne. Szczególnie jeśli wcześniejszy związek był toksyczny.

Przestrzeń

Będąc w związku, nieustannie denerwowało Cię, zbyt mało miejsca w łóżku, porozrzucane wszędzie ubrania, przepełnione szafy? Gdy jesteś singlem, sam odpowiadasz za swoją przestrzeń, bez względu na to, czy lubisz minimalizm i porządek, czy eklektyzm połączony z lekkim bałaganiarstwem. W końcu to tylko Twoja przestrzeń i samodzielnie możesz decydować o tym, jak wygląda.

Brak kompromisów

Bycie w związku to nieustanne kompromisy. Bo on je mięso, a ona nie. On lubi chodzić do kina, ona woli obejrzeć stare filmy w domu. Można by tak wymieniać bez końca, prawda? Chociaż, jeśli jesteś singlem, to możesz zapomnieć o tych nieustannych kompromisach, bo to Ty o wszystkim decydujesz i robisz dokładnie to, co lubisz.

Kariera zawodowa

Oczywiście, można być w szczęśliwym związku i rozwijać swoją karierę zawodową, aczkolwiek… wymaga to kompromisów. A także poświęcenia większej ilości czasu oraz zaangażowania, ponieważ konieczne jest żonglowanie obowiązkami. Łatwiej jest piąć się po szczeblach kariery lub zakładać własną działalność gospodarczą, gdy jest się samemu. Chcesz wykorzystać tę możliwość?

Dbanie o siebie

Gdy masz więcej czasu, możesz lepiej zadbać o siebie. Pójść na zabiegi urodowe, na siłownię, do klubu fitness. Uważasz, że czas przejść na dietę? Nikt nie będzie codziennie Ci w tym przeszkadzać, kupując do domu niezdrowe batoniki i czipsy.

Zdrada w związku – czy wybaczyć?

Zdrada męża, żony czy partnera zawsze jest bolesna i nigdy nie udaje się o niej zapomnieć. Ale czy można wybaczyć? Jeśli tak, to kiedy i jak warto walczyć o związek?

Czy wybaczyć zdradę?

Odpowiedź na to pytanie jest tak naprawdę bardzo prosta: zawsze warto wybaczyć zdradę. Lecz jednocześnie nie zawsze będzie to równoznaczne z utrzymaniem związku. Wybaczenie zdrady jest bardzo ważne dla samej osoby zdradzonej. Jest ostatnim krokiem mającym na celu uporanie się z bolesnymi, trudnymi emocjami. Dzięki temu można świadomie wyjść z roli ofiary.

Lecz, jak już zaznaczyliśmy, wybaczenie zdrady wcale nie musi oznaczać gotowości do dalszej walki o związek. I to, czy warto się tego podjąć, zawsze będzie zależało tylko i wyłącznie od Ciebie. My natomiast chcielibyśmy jedynie przedstawić Ci kilka pytań, na które warto sobie odpowiedzieć, zanim podejmiesz ostateczną decyzję.

Walka o związek po zdradzie – kiedy warto?

Gdy dowiadujesz się o zdradzie, nie przestajesz kochać jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Ale za to tracisz zaufanie. Nieustannie zastanawiasz się, co teraz robi partner/partnerka. I jak się pewnie domyślasz, nie da się tak długo żyć. A z pewnością nie da się na tym dalej budować związku. Więc, jak już opadną emocje, zastanów się, czy będziesz w stanie jeszcze raz zaufać?

Ważne jest tutaj to, czy mąż lub żona z własnej woli przyznali się do zdrady, czy zostali nakryci. Czy był to jednorazowy skok w bok, czy może trwało już jakiś czas? Ważne jest, aby osoba, która Cię zdradziła, wzięła na siebie konsekwencje swoich czynów oraz całkowicie zerwała kontakt z tym, z kim Cię zdradziła.

Pary, które posiadają dzieci, często decydują się na trwanie w związku ze względu na ich dobro. Jeśli jesteś w takiej sytuacji, przemyśl, jaką cenę trzeba będzie za to płacić. Może lepsze byłoby rozstanie lub separacja, niż udawanie przed dziećmi, że wszystko jest w porządku? Bo najpewniej one i tak wyczują, że nie jest, a toksyczna atmosfera w domu i dla nich będzie trudna.

Na koniec pomyśl, czy wyobrażasz sobie życie bez tej drugiej osoby. Tylko tak realnie. Bo wiemy, że w tym momencie zawalił się cały Twój świat, ale wiemy też, że będziesz w stanie go odbudować. Odpowiedz sobie, czy chcesz to robić w pojedynkę?

Jak wybaczyć zdradę?

Są sposoby na to, aby wybaczyć zdradę, choć oczywiście – nie zapomnieć. Tutaj trzeba podkreślić, że wybaczanie, to nie zamiatanie problemu pod dywan, udawanie, że nigdy nie miało to miejsca.

Aby wybaczyć zdradę, musisz przeprowadzić rozmowę z samym sobą. Najlepiej spisać emocje, myśli. Uwierz nam, że przelewanie tego wszystkiego na papier może mieć terapeutyczny efekt. Następnie obserwuj siebie, jak zmieniają się Twoje emocje. Czy ciągle czujesz złość, mimo upływu czasu? A może chcesz się zemścić? To niestety nie będzie sprzyjać Twojemu powrotowi do równowagi.

Jeśli zdecydujesz się na wybaczenie zdrady i pozostanie w związku, trzeba będzie powziąć dodatkowe kroki, aby utrzymać tę relację. Niestety, nie będziemy mieć na to żadnej idealnej rady, bo każdy człowiek jest inny. To, co chcielibyśmy zasugerować, to terapia dla par. Dzięki pomocy specjalisty przekonasz się, czy jest o co walczyć, a jeśli nie, to uświadomisz sobie, że odejście jest najlepszym dla Ciebie rozwiązaniem.

Różnica wieku w związku – jaka jest idealna?

Lepiej związać się z rówieśnikiem? A może starszy lub młodszy partner będzie idealny? Sprawdzamy, jaka jest najlepsza różnica w związku.

Związek z rówieśnikiem

Zdecydowanie najbardziej „bezpieczny” jest związek z rówieśnikiem. I nie chodzi nam tutaj wyłącznie o osoby, będące dokładnie w tym samym wieku – różnica może wynosić nawet 3-4 lata i nie będzie mieć to żadnego znaczenia dla relacji.

Czemu związek z rówieśnikiem można uznać za bezpieczny? Ponieważ istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że będąc na tym samym etacie życia, będziecie mieć wspólne cele, sposób patrzenia na przyszłość.

Osobom w podobnym wieku najłatwiej jest też się dogadać w różnych kwestiach, nierzadko mają wspólne zainteresowania bądź w przeszłości fascynowało je to samo, nie występuje konflikt pokoleniowy. Taki związek jest też najbardziej akceptowany społecznie. Czy dla miłości powinno mieć to znaczenie? Teoretycznie nie, aczkolwiek w praktyce nawet w najlepszej relacji mogą pojawić się rysy, jeśli codziennie trzeba spotykać się z bezlitosnymi komentarzami ze strony innych.

Związek z młodszym partnerem/partnerką

Chociaż częściej zdarza się, że to mężczyźni znajdują młodsze partnerki, to również część kobiet woli młodszych mężczyzn. Jakie zalety ma taki związek? Młodsi partnerzy mają więcej energii, radości z życia, mogą stanowić inspirację i motywację do podjęcia różnych działań. Często jest też tak, że osoby w wieku średnim są rozczarowani swoimi rówieśnikami, wtedy często nieświadomie szukają kogoś, kto reprezentuje inne światopoglądy.

Taki związek nie jest jednak pozbawiony wad. Różnica pokoleniowa z czasem może stać się przeszkodą nie do pokonania. Istnieje też ryzyko, że wasze plany będą się rozmijać. Może się pojawić zazdrość o młodszego partnera, partnerkę, która doprowadzi do braku zaufania, a bez tego żaden związek nie może funkcjonować w zdrowy sposób.

Romans

Związek ze starszym partnerem/partnerką

Z drugiej strony, na związek ze starszym partnerem częściej decydują się kobiety, niż mężczyźni. W ten sposób szukają stabilizacji, poczucia odpowiedzialności, którego nie odnajdują wśród swoich rówieśników.

Związek ze starszą osobą często daje większe poczucie bezpieczeństwa, spokój, oparcie. Trudniej jednak z taką osobą się „dotrzeć” w codziennych sprawach, jeśli zostały zupełnie inaczej wychowane, mają różne przyzwyczajenia. Oprócz tego pojawia się ryzyko, że w sferze seksualnej, starszy partner nie będzie spełniać Twoich potrzeb.

Jaka jest idealna różnica w związku?

Jak już pisaliśmy na początku, najbardziej bezpieczne są związki między rówieśnikami. Ale czy to idealna różnica wieku? Niekoniecznie. Tak naprawdę wszystko zależy od Ciebie, Twojego partnera czy partnerki. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety.

Trzeba też wziąć pod uwagę, że na różnych etapach życia, ta sama różnica wieku może mieć zupełnie inne znaczenie. Przykład? Związek między osiemnastolatkiem a prawie trzydziestoletnią kobietą ma niewielkie szanse przetrwania. Ale już między czterdziestolatką a trzydziestolatkiem jak najbardziej. Wtedy też różnica wieku nie szokuje.

Bo nie oszukujemy się – opinia innych jest ważna. Nie każdy ma w sobie dość siły i odwagi, aby codziennie się z nią mierzyć.

Dlatego nie podpowiemy Ci, jaka jest idealna różnica w związku. Ale jesteśmy pewni, że gdy spotkasz idealnego partnera/partnerkę, to sam się o tym przekonasz.

Portale randkowe – czy warto z nich korzystać? 4 najpopularniejsze portale randkowe w Polsce

Każdy sposób jest dobry, żeby spotkać miłość swojego życia. Obecnie najpopularniejszym miejscem do tego jest oczywiście Internet. Można więc powiedzieć, że dziś nie zakochujemy się już od pierwszego wejrzenia, ale od pierwszego kliknięcia. Z pomocą przychodzą bowiem portale randkowe, na których znaleźć można przyszłego męża lub przyszłą żonę, a kandydatów nie brakuje, wprost przeciwnie, jest ich mnóstwo. Gdzie więc szukać miłości swojego życia, z jakich stron internetowych korzystać?

eDarling

eDarling to jeden z najpopularniejszych portali randkowych w Polsce, ale i za granicą. To, co go wyróżnia, to stosowana metoda doboru partnerskiego. W momencie zakładania profilu kandydat odpowiada na setki pytań, dzięki którym poznawane są jego poglądy, oczekiwania, cechy charakteru, wykształcenie itp. To pozwala na lepsze dopasowanie potencjalnego partnera lub partnerki. Portal po przeanalizowaniu odpowiedzi sam wskazuje osoby, które mają z nami najwięcej wspólnego. Dzięki temu można od razu poznać osobę, która ma podobne cele w życiu. Nie oznacza to jednak, że nie można przeglądać innych profili. Z eDarling korzysta już ponad 200 000 osób w Europie, a ponad 80% z nich może pochwalić się wyższym wykształceniem. Użytkowanie portalu jest bezpieczne, dzięki kontroli jakości profilu każdej osoby. Niestety należy liczyć się z opłatami za korzystanie ze strony, sama rejestracja konta jest darmowa.

Sympatia

Sympatia to portal randkowy, który może pochwalić się wieloma użytkownikami. Korzystanie z niego jest płatne, jednak nie są to wysokie opłaty. Miesięczny koszt to ok. 17 zł. Portal ma prosty regulamin, jednak niektórych może drażnić automatyczne przedłużanie abonamentu przy płatności kartą kredytową. Na stronie użytkownicy skorzystać mogą z wielu przydatnych funkcji. Widzą, kto oglądał ich profil, kto odczytał ich wiadomość itp. Minusem jest jednak obecność sporej ilości fikcyjnych profili. Są one tworzone przez oszustów lub osoby, które chcą „zażartować”. Należy więc uważnie przyglądać się wszystkim potencjalnym kandydatom.

MyDwoje

MyDwoje to portal podobny nieco do eDarling. Jest on przeznaczony dla osób wymagających, takich, które wiedzą, jakie mają oczekiwania co do potencjalnego partnera. Portal jest oczywiście płatny i nie są to małe koszty, to nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie. MyDwoje posiada Test Doboru Partnerskiego, dzięki któremu można poznać osobę o zbliżonych poglądach i oczekiwaniach. Zdarza się, że na portalu pojawiają się również oferty zagraniczne. Strona na cieszy się dobrymi opiniami wśród użytkowników, niektórzy jednak twierdzą, że jest tam sporo „martwych” profili i niewiele tam się dzieje.

Swatka

Swatka to kolejny portal randkowy, z którego chętnie korzystają Polacy. Zalogowanych jest tam coraz więcej nowych użytkowników. Wszystkie profile są sprawdzane i moderowane, by wykluczyć fikcyjne konta. Portal Swatka jest intuicyjny i prosty w obsłudze. Znaleźć tam można użytkowników właściwie w każdym wieku. Strona ta może się pochwalić istnieniem jeszcze jednego portalu randkowego – Polish Hearts dla Polaków mieszkających za granicą.

Co to jest podatek bykowy? Czy w Polsce w prowadzą podatek dla singli?

Co jakiś czas wraca w Polsce pomysł, by przywrócić podatek bykowy. Dawniej był on pobierany od osób bezdzietnych i od singli powyżej 21. lub 25. roku życia. Takie osoby musiały płacić wyższy podatek dochodowy. Rząd regularnie powraca do pomysłu, by bykowe przywrócić. Czy tak się stanie? Czy bezdzietni Polacy będą musieli płacić wyższe podatki?

Podatek bykowy – co to jest?

Podatek bykowy ma bardzo ciekawą historię, jeżeli chodzi o samą nazwę. Kilka wieków wcześniej „bykowe” mówiło się na opłatę, jaką ponosili właściciele krów za to, że zostały one pokryte przez byka. Później określenia używano dla pojęcia kary za nieślubne spłodzenie potomka. W czasach PRL bykowe oznaczało coś zupełnie innego. Chodziło o to, by osoby niemające dzieci i niebędące w małżeństwie płaciły wyższy podatek dochodowy. Dotyczyło to najpierw osób mających co najmniej 21 lat, później próg ten podniesiono do 25 lat. Bezdzietni i single musieli płacić podatek w wysokości 20%, podczas gdy ich żonaci/zamężni znajomi korzystali z 10% podatku. Oficjalnie zniesiono to w 1973 roku.

Podatek bykowy a pomysły rządu

O podatku bykowym znów zrobiło się głośno, kiedy wyciekły informacje, że rząd planuje przywrócenie tego pomysłu. Miało to na celu dalsze realizowanie polityki prorodzinnej, zachęcenie do rodzenia dzieci i korzystanie z przywilejów socjalnych oferowanych przez rząd, mowa oczywiście o popularnym 500+. Oliwy do ognia dolał wiceminister Artur Soboń, który poparł ten pomysł i uznał, że single powinni taki podatek płacić.

Natychmiast media podłapały ten temat, przeprowadzane były nawet badania opinii publicznej odnośnie przywrócenia podatku bykowego. Zdecydowana większość Polaków opowiedziała się przeciw takiemu pomysłowi, co ciekawe, podobnie odpowiadali zarówno wyborcy PO, jak i PiS.

Z wyjaśnieniami pospieszyło zaraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji twierdząc, że media podały jedynie wstępną koncepcję projektu i obecnie nie są prowadzone żadne prace, by podatek bykowy przywrócić.

Czy podatek dla singli wejdzie w życie?

Na razie nie podano żadnych oficjalnych informacji na ten temat. Biorąc jednak pod uwagę prorodzinną politykę obecnego rządu, wszystkiego należy się spodziewać. Partii rządzącej zależy bowiem na tym, aby w Polsce rodziło się jak najwięcej dzieci. Zgodnie z wyznawanymi poglądami, najlepiej by były one owocami wyłącznie zawartych wcześniej małżeństw, najlepiej kościelnych. Nie bez powodu rząd skusił Polaków popularnym już programem dla rodziny 500+, przyznając teraz już wszystkim bez progów finansowych, comiesięcznego zasiłku na każde dziecko. Do tego doszły jeszcze jednorazowe świadczenia na wyprawkę szkolną w wysokości 300 zł. Rząd robi co może, żeby zachęcić Polaków do posiadania dzieci, szkoda tylko, że nie dba o wysoką jakość służby zdrowia, która dla wielu kobiet planujących potomstwo ma przecież ogromne znaczenie.

Jak utrzymać związek na odległość?

Związki na odległość nie są niczym nowym. Od wieków pary niekiedy musiały utrzymywać relację, będąc od siebie daleko. Wymaga to jednak sporego zaangażowania i poświęcenia z obu stron, aby coś takiego się udało. Warto jednak pamiętać, że nie może to być sytuacja stała i zainteresowani powinni dążyć do tego, by w końcu być razem. Jak więc utrzymać związek na odległość?

Utrzymuj regularny kontakt

Kontakt w utrzymywaniu związku na odległość jest najważniejszy. Nie można jednak bombardować drugiej osoby telefonami i wiadomościami o każdej porze dnia. Warto zadbać o regularność. Niech to będą SMS-y na poranne powitanie i na dobranoc, wiadomości przekazujące co u nas, zdjęcia, filmiki itp. Należy skoncentrować się na tym, by druga osoba była aktywna w naszym życiu. Warto umówić się np. na telefon o stałej porze, można rozmawiać ze sobą na Skype, możliwości jest naprawdę wiele. Problemy w komunikacji najczęściej przekładają się na problemy w związku, a to już krótka droga do rozstania, szczególnie jeśli jest to relacja na odległość.

Zadbaj o regularne spotkania

W związku na odległość spotkania są bardzo ważne. Dają one namiastkę tego, że jest się w „normalnej” relacji. Warto zadbać o to, by były regularne i odbywały się jak najczęściej. Jeśli są to weekendy, niech będą one zarezerwowane w całości dla ukochanej osoby, ze znajomymi możemy spotkać się przecież w tygodniu. Dobrze też takie spotkania zaplanować. Niech to będzie romantyczna kolacja, wyjście do kina, na koncert. Najważniejsze, by nie spędzać tego czasu razem, ale jednak osobno, gdy każdy będzie skupiony na swoich problemach, pracy itp.

Dbaj o siebie

Związek na odległość daje możliwość większego zadbania o siebie. Warto więc znaleźć nowe zainteresowania, zapisać się na jakieś kursy, zainwestować w siebie. Ponadto ten czas bez ukochanego można poświęcić na spotkania z przyjaciółmi i rodziną, nadrobić towarzyskie zaległości.

Nie dawaj powodów do zazdrości

Rozłąka nie musi być czymś złym. Może to być cenne doświadczenie, dzięki niemu łatwiej docenić drugą osobę i za nią zatęsknić. Warto przy tym nie dawać powodów do zazdrości. Jeśli chcemy zrobić na złość partnerowi i wracamy późno do domu, dajemy mu powód nie tylko do zmartwienia, ale i zazdrości. Ta z kolei może przerodzić się w obsesyjną kontrolę, co oczywiście nie wpłynie dobrze na związek. W relacji na odległość dobrze jest dać sobie przestrzeń, ale i nie dopuszczać do nerwowych i konfliktowych sytuacji.

Ustal konkretny cel

Rozłąka nie może być stanem trwałym. Trudno jest utrzymać związek na odległość przez dłuższy czas. Każdy potrzebuje bliskości i wsparcia na co dzień, nie tylko podczas spotkań. Kiedy więc okaże się, że jedna osoba musi wyjechać, np. do lepszej pracy, warto ustalić wspólny cel. Niech to będzie przykładowo rok, podczas którego będziecie dążyć do tego, by znów ze sobą zamieszkać, by zainwestować we własny rozwój i zamieszkać w określonym miejscu itp. Postawienie celu na początku zmniejszy ból związany z rozłąką i sprawi, że życie na odległość będzie łatwiejsze do zniesienia.

Jak stworzyć udany związek? 3 sposoby

Każdy, kto zaczyna nowy związek, chce wierzyć, że będzie to już na zawsze i do końca życia. Chcemy mieć nadzieję, że stworzymy związek trwały, zgodny a uczucie będzie tak silne, że żadna siła nie będzie w stanie jej zerwać. Oczywiście nie ma złotego środka, który gwarantowałby udany związek, ale dzięki kilku ważnym zasadom, można zwiększyć jego szanse na przetrwanie i sprawić, aby był wartościowy. Jak to zrobić? Przeczytaj poniższy artykuł.

  1. Rozmawiajcie
  2. Stwórzcie związek partnerski
  3. Kłóćcie się mądrze

1. Rozmawiajcie

Umiejętność porozumiewania się to podstawa trwałości związku. Z biegiem lat i wzrastającym stażem, partnerzy potrafią porozumieć się bez słów. Wystarczy rzucić krótkie hasło, aby druga strona wiedziała, o co chodzi. Dzięki szczerym i częstym rozmowom zawsze wiadomo, co czuje druga osoba, jakie są jej pragnienia, potrzeby i oczekiwania. Co ją boli, martwi czy niepokoi. Nikt nie urodził się jasnowidzem zatem bez szczerej i jasno sprecyzowanej rozmowy, żadna ze stron nie będzie miała pojęcia o tym, co siedzi w głowie partnera. Nie skazujcie się na domysły, nie używajcie aluzji, nie uciekajcie się do sarkazmu i metafor, ponieważ to wszystko mija się z prawdziwymi przekonaniami. Mówcie jasno, wyraźnie i głośno o tym, co wam siedzi na żołądku.

2. Stwórzcie związek partnerski

Stworzenie trwałego i zgodnego związku wymaga ogromnej pracy oraz czasu. Wspólne życie nie należy do najłatwiejszych, zwłaszcza kiedy związek raz po raz trawią kryzysy. Jednak, wbrew pozorom, nawet jak układa się dobrze, nie można spoczywać na laurach, tylko stale dbać i pielęgnować związek. Aby stworzyć udany związek partnerski, trzeba ciągle zabiegać o druga stronę. Dobrym, miłym i czułym trzeba być dla siebie przez cały czas, a nie tylko na początku związku. Wśród codziennych obowiązków i bieganiny, starajcie się wygospodarować czas dla siebie. Największym wrogiem każdego związku jest rutyna, która zabija miłość. Umawiajcie się na randki, starajcie się na nowo rozpalać ogień, jaki was połączył. Pielęgnujcie swoją miłość i nie dajcie jej osłabnąć. Poznawajcie się na nowo, troszczcie się o siebie i bądźcie dla siebie dobrzy.

3. Kłóćcie się mądrze

Kłótnie w związku są normalne, ale trzeba też umieć się kłócić. Kiedy relacja jest silna, wówczas żadne nieporozumienie nie jest w stanie jej zniszczyć. Kiedy dojdzie między wami do spięcia, uważajcie na słowa. W czasie kłótni nie rzucajcie wzajemnie oskarżeniami, nie obwiniajcie jedno drugiego, nie obrażajcie się, nie używajcie wulgaryzmów czy wyzwisk pod adresem drugiej osoby. To zwyczajny okaz braku szacunku dla uczuć.

Używajcie racjonalnych argumentów, starajcie się raczej rozmawiać o problemie, a nie awanturować. Nie przejmujcie się, jeśli sprzeczki i kłótnie zdarzają się wam za często. Na częstotliwość kłótni nie ma reguły. Czasem sytuacje sporne pojawiają się częściej, a czasem rzadziej. Najważniejsze to umieć ze sobą rozmawiać, a nie prowadzić wojnę.

Nie istnieje recepta na udany i szczęśliwy związek. Nikt nie dostaje dyplomu ukończenia uniwersytetu szczęśliwego małżeństwa. Aby stworzyć trwałą relację trzeba uczyć się na błędach i dostrzegać wzajemnie swoje potrzeby i pragnienia.

Kiedy zdecydować się na terapię małżeńską?

Terapia małżeńska to dla wielu małżeństw jedyny ratunek związku. W sytuacji, kiedy małżonkowie nie radzą sobie z trawiącymi ich konfliktami, ich rozmowy opierają się głównie na wzajemnych oskarżeniach, żalach, pretensjach oraz skrywanych urazach, powinni niezwłocznie zwrócić się po pomoc do specjalisty. W poniższym artykule wyjaśniamy, jak terapia małżeńska pomaga w uniknięciu rozstania.

Terapia małżeńska – na czym polega?

Na początku związku, patrzymy na partnera przez różowe okulary. Jesteśmy w nim zakochani po uszy i nie dostrzegamy żadnych wad. Przez wzajemną fascynację na ogół nie ma większych problemów w budowaniu dalszej relacji. Jednak z czasem ta fascynacja mija i zaczynamy dostrzegać coraz więcej dzielących różnic, a to jest już prosta droga do ciągłych nieporozumień.

Kryzys w związku jest rzeczą naturalną i wynika z wielu, różnych powodów. Problem pojawia się wtedy, kiedy partnerzy mają problem we wzajemnej komunikacji. W dzisiejszych czasach ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać ani wzajemnie słuchać. Nie umieją jasno określić swoich potrzeb, pragnień i oczekiwań ani zaakceptować tego, że ktoś jest inny i inaczej podchodzi do niektórych spraw. Wiele osób nie rozumie, że nie można na siłę zmienić partnera i dopasować go do swoich wyobrażeń. Przez to gubi się szacunek dla osoby, którą obdarzyło się głębokim uczuciem. Wiele par przegapia moment, w którym coś zaczęło trwale psuć łączącą ich relację.

Małżonkowie, zamiast ratować związek, stopniowo oddalają się od siebie a z czasem, nawet zaczynają ze sobą walczyć. Terapia małżeńska ma im pokazać, jak powinni ze sobą rozmawiać i spróbować im pokazać, jak wiele ich łączy, ale czego nie dostrzegają lub nie potrafią jasno i wyraźnie pokazać.

Małżeństwo odwrócone plecami

Terapia małżeńska – kiedy iść?

Kiedy po kilku samodzielnie podjętych próbach nie udaje się rozwiązać problemu, wówczas warto rozważyć opcję skorzystania z fachowej pomocy. Spotkania z terapeutą pomogą usprawnić komunikację, lepiej się zrozumieć i wyjaśnić określone zachowania. Pomoże w nauczeniu wyrażania własnych emocji, uczuć, wyrobienia umiejętności chodzenia na kompromis. To wszystko daje podstawę silnego i trwałego związku.

Terapia ma uchronić małżeństwo przed rozpadem, jednak będzie to wymagało wkładu pracy i zaangażowania obojga małżonków. Niech zejdzie na ziemie ten, kto myśli, że po jednej wizycie u terapeuty wszystko zacznie grać i śpiewać. Nic tych rzeczy. To proces trudny, żmudny i wymagający ogromnej pracy głównie nad samym sobą. Poza tym żadna terapia nie dojdzie do skutku, jeśli tylko jedna strona będzie zaangażowana w ratowanie związku, a druga nie.

Terapia udaje się wtedy, kiedy oboje małżonków jest mocno zaangażowanych w ratowanie związków i wkłada dużo pracy w naprawę swoich błędów. Należy jednak pamiętać, że odbudowywanie relacji i rozniecenie dawnego ognia wymaga czasu. Najpierw trzeba nauczyć się ze sobą rozmawiać i wspólnie rozwiązywać problemy, jakie życie będzie stawiać na drodze.